Polskie Corby zaprasza…

fishing
T#27407 okazy na haczyku, łowiska...
Facebook
Reklama



miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#149374 27.08.2008 21:17:36
Kiedyś, jeszcze w Polsce, uwielbiałam wędkować, polskie jeziora i klimaty... urządzaliśmy sobie z mężem taką prywatną rywalizacje, a jak nie brało to nawet brania się liczyły, z brzegu czy na pontonie, frajda była. Teraz to mi na rybki w akwarium pozostało patrzeć i dzieci....
kathya
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Meeting Lane
#149435 27.08.2008 21:47:47
Miko...
Powaznie lowilas???
Mnie to zawsze P. draznil jak na rybki jechal. Bo ja gadac lubie, a On ciagle tylko "Cicho, bo ryby ploszysz". Ale zjesc smazona rybke to lubie heheh oczko
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#149458 27.08.2008 22:11:08
ja jak byłam mała to raz wypuściłam rybki z siatki,no co, ruszały się,było mi ich żal,ojciec był średnio zadowolony hehe trochę się tam napocił,drugiego razu se nie przypominamwesoły
a ryby uwielbiam,nawet je oskrobię i wypatroszę,lekcje z dziecinstwabardzo szczęśliwy
kathya
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Meeting Lane
#149491 27.08.2008 23:44:39
Wypatroszyc to nie, ale ja zawsze lubilam im wydlubywac badz wciskac oczy oczko
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#149494 28.08.2008 00:00:04
mam nadzieję,że już nie żyłyzakręcony bo to normalnie mi pachnie znęcaniem się nad zwierzętamibardzo szczęśliwy
kathya
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Meeting Lane
#149495 28.08.2008 00:04:39
Ej no bez przesady. Az taka sadystkato nie jestem oczko
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#149497 28.08.2008 00:07:00
no ulżyłobardzo szczęśliwy
miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#149543 28.08.2008 10:28:32
a w nocy to dopiero była zabawa, poplątane żyłki, wędki, pogubiony sprzęt, a najlepsze było jak raz nam się przysnęło, a wędka sobie razem z rybą i świetlikiem pływała po stawie lol
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#149630 28.08.2008 17:08:21
No,ale złapaliście ją w końcubardzo szczęśliwy
miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#149632 28.08.2008 17:20:27
dobrze że to był stosunkowo mały staw, ja biegałam po jednym brzegu i straszyłm rybę, a mój jarek po drugim i tak nam nocka zleciała, ryba się odpieła no i zostało się chlupnąć do stawu po wędkę (toć to skarby najświętrze) i wyłowił aniołek
Reklama



agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#150051 29.08.2008 19:14:00
ja myślałam,że prawie każdy facet lubi wędkować a tu co ciszazaniemówił
a jakie ryby słodkowodne lubiciepytajnik ja uwielbiam okonie i jazgary-skrobanie mniej,małą płotką też nie pogardzę,najlepiej mocno usmażoną,bo jednak trochę za dużo ości,leszczyk spoko,szczupak to już z wyższej półki,sum-nie pamiętam już jak smakuje,węgorz-za dużo się naoglądałam co je więc teraz mniej a karpik często trochę za tłusty,ooooooooo ile bym oddała za taką rybkęoczko
Psota
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Rumia / Corby
#150053 29.08.2008 19:16:34
ja tam lubie rybki ale JEŚĆ jęzor
trusia
poziom 5

Użytkownik
#150054 29.08.2008 19:19:00
ja ryb nie lubię ani jeść ani łowić więc z wami nie pogadamoczko
miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#150114 29.08.2008 20:10:41
mnie się słodkowodne przejadły zły, niestety, ale chyba najlepszy był LIN,
teraz to nawet paluszków rybnych nie jadam, ale za to uwielbiam wędzone wesoływszelkiej rasy
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#150125 29.08.2008 20:28:18
ooo śledzika w otcie do wódeczkistrzałkarybka lubi pływaćbardzo szczęśliwy
karaho
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Corby / OV
#150339 30.08.2008 09:35:57
Trusia, łączę się z Tobą...
Rybki dla mnie beee - tylko śledzik w śmietanie, makrelka w pomidorach - a to też od święta - i nieszczęsny karp raz w roku (24 grudnia bardzo szczęśliwy)...
Ale raz na ryby popłynęłam - wciąga niesamowicie!!! Złowiłam wodorosta, ale i tak byłam z siebie dumna jęzor
miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#150354 30.08.2008 10:13:51
lepsze branie wodorostu jak żadne bardzo szczęśliwy, adrenalina skacze
karaho
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Corby / OV
#150355 30.08.2008 10:14:33
Prawda lollollollollol
miko
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: steve way, Corby
#150359 30.08.2008 10:20:41
największą rybą jaką złapałam był karp ok. 50cm, ale wyglądał jak piłka, taki spasiony,wesoły, no to już myślałam że na intensywnej wyląduję, takiiie emocje...., taka walka...., jeszcze wszyscy wędkarze się z okolicy zlecieli, no jak by brania nie widzieli eh
agaduda
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Oakley Valey
#150489 30.08.2008 14:47:03
może i branie widzieli,ale kobiety,która coś złowiła to pewnie nie często taki widok się zdarzabardzo szczęśliwy
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss