miko 28.08.2008 10:28:32 Lokalizacja:
steve way, Corby Posty: 165 #149543
a w nocy to dopiero była zabawa, poplątane żyłki, wędki, pogubiony sprzęt, a najlepsze było jak raz nam się przysnęło, a wędka sobie razem z rybą i świetlikiem pływała po stawie