sorry, że przerwę tak wybujałą wymianę zdań, ale... Jestem Monika, mieszkamy w Corby jakiś czas i raczej wolała bym bardziej urokliwe miejsce do zapuszczenia korzeni , no ale trudno. To tylko tak sobie piszę, powitać forum! ave!
nie miałam nigdy psa, ale kota owszem, no i ten kot zwykł był posilać się pieczonymi w piekarniku skrzydełkami z kurczaka, i świeżą, zaznaczam, świeżą wątrubeczką
z psami jak z ludźmi,zależy od wychowania,jak zacznie jeść rarytasy,trudno oduczyć mój pies je to co moja mama i to najlepiej z ręki,bo to najmłodsza córka,więc opieka 24h aaaaaaaaa wybredna bardziej niż ja pozdrawiam wszystkie psiunie
a nasza sunia(ktOra zostaLa niestety w Polsce z dziadkami i za ktora bardzo tesknimy)spi z nami w lozku a obecnie z dziadkami,z jedzeniem trzeba trafic,bo nie wiadomo na co w danym dniu nasza spanielka bedzie miała smaczek